Doświadczenia niemieckie – Zagłębie Ruhry

Zagłębie Ruhry jeszcze do lat osiemdziesiątych było typowym regionem przemysłowym. Jego krajobraz wyznaczały budynki hut, gazometrów, kopalń i dymiące kominy. W tym czasie pewnie nikt nie przypuszczał, że zamykanie kolejnych miejsc pracy, rosnące bezrobocie i wrażenie nieuchronnego zbliżania się do ostatecznego upadku przyczynią się do mobilizacji i przekształcenia tego przemysłowego regionu w jedną z kulturalnych stolic Europy. Mało tego – nikt pewnie nie przypuszczał też, że Zagłębie Ruhry będzie kojarzone nie ze smutnym krajobrazem upadłych, opuszczonych i niszczejących kopalń, lecz z rewelacyjną, nowoczesną architekturą. Wszystko to było możliwe właśnie dzięki rewitalizacji. Rewitalizacji, która była (i nadal jest) prowadzona w sposób systematyczny, systemowy i, co tu dużo ukrywać, kosztowny (szacuje się, że do tej pory ogółem koszty poniesione przez Unię Europejską, władze Nadrenii-Westfalii oraz miasto Essen wyniosły ponad 150 milionów euro).

Kultura, rekreacja oraz turystyka to główne sfery, na które postawiono nacisk w celu ożywienia Zagłębia i ochronienia go przed upadkiem i zaniedbaniem. Budynków dawnych kopalń, koksowni, hal produkcyjnych czy gazometrów nie zburzono, lecz przekształcono w nowoczesne centra: handlowe, kulturalne, teatralne, przestrzenie wystawowe, baseny, a nawet w siedziby instytucji uniwersyteckich. Szczególnie wyrazistym przypadkiem takiego przekształcenia jest kopalnia Zollverein w Essen. W swoim czasie uchodziła za największą i najnowocześniejszą kopalnię węgla kamiennego na świecie. W latach osiemdziesiątych cudem uniknęła rozbiórki, a obecnie, od 2001 roku, jest jednym z zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO („Przemysłowy Pejzaż Kulturowy Zollverein”). Dzięki funduszom z Komisji Europejskiej odrestaurowano wszystkie budynki kopalni. W wielu z nich zachowano typowe wyposażenie kopalniane i charakterystyczną organizację wnętrz – te służą m.in. jako muzeum techniki przemysłu wydobywczego, ale również jako tło organizowanych tam wystaw i innych eventów. Co możemy znaleźć w Zollverein? Kasyno, przestrzenie wystawowe, restauracje, kawiarnie, atelier, sale widowiskowe, a także lodowisko (zimową porą) oraz odkryty basen (czynny latem). W dostosowywaniu kopalni i powiązanych z nią budynków do nowego sposobu użytkowania wzięło udział wielu wybitnych architektów (Norman Foster, Christopher Mäckler, Remo Koolhaas, Heinrich Böll, Kazuyamo Seyima, Ryue Nishizawa i inni).

Światowej sławy architekci brali aktywny udział również w projektowaniu wielu nowych budynków, w których obecnie mieszczą się siedziby instytucji kulturalnych, administracji publicznej, hoteli, miejsca handlu i rekreacji. Możemy tu znaleźć między innym gmach muzeum sztuki nowoczesnej Folswang w Essen projektu Davida Chipperfielda, budynek Euro-Gate Normana Fostera czy projekty firmy Herzog&DeMeuron. Region zaczął żyć działalnością kulturalną: funkcjonuje to ponad 100 teatrów, liczne są muzea (zwłaszcza prezentujące sztukę współczesną, a także prace lokalnych artystów), sale koncertowe, kluby. Wiele budynków pełni różnorodne funkcje, jak choćby „Dortmunder U?” – budynek po dawnym browarze przekształcany wg projektu Gerber Archiekten. W zamierzeniu ma się on stać miejscem spotkania światów: sztuki, nauki oraz biznesu.

Informacje o wydarzeniach odbywających się aktualnie w ramach ESK
http://www.essen-fuer-das-ruhrgebiet.ruhr2010.de/en/home.html

...i lokalne podwórko
Rewitalizacja stała się także kluczowym punktem strategii Bydgoszczy w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Nasze miasto przyjęło odmienną od pozostałych polskich kandydatów do tego zaszczytnego tytułu strategię, stawiając w głównej mierze na potencjał rozwojowy oraz możliwość przemian. Rezygnując z niezręcznego ukrywania swoich niedoskonałości, Bydgoszcz zdecydowała się na ich otwartą diagnozę:
„Problemy Bydgoszczy są pochodną problemów, z którymi boryka się nasza część Europy. Bydgoszcz pozostaje miastem zapóźnionym: niedoinwestowanie sprawia, że substancja miasta starzeje się, złe rozwiązania przestrzeni sprzed lat powodują bałagan architektoniczny, słaba edukacja i szkolnictwo wyższe skutkują niedostatkiem elit intelektualnych. Bydgoszcz pozostaje również miastem nisko ocenianym: ma problemy z samoidentyfikacją, posiada stereotypowy, często negatywny wizerunek na arenie polskiej, a niska samoocena bydgoszczan skutkuje marazmem.” (www.bydgoszcz2016.eu)
Europejska Stolica Kultury ma stać się szansą na rewitalizację kulturalną miasta.

Przykład Zagłębia Ruhry pokazuje jasno i wyraźnie, że rozwój przemysłowy miast nie musi odbywać się kosztem kultury. Inwestycje w tę sferę nie przynoszą uszczerbku dla ich gospodarki, a wręcz przeciwnie – mogą okazać się jej katalizatorem dzięki umiejętnemu zastosowaniu narzędzi polityki kulturalnej. Miasta, które w długim okresie rozwijały się głównie w oparciu o przemysł, mogą tkwić bezsilnie w swoim „niedorozwoju”, bądź wzbić się na wyższy poziom – poprzez wspieranie, ożywianie szeroko rozumianej działalności kulturalnej.

W przeciwieństwie do masowej produkcji przemysłowej, rozwoju kultury nie można ściśle zaplanować. Nie można jej także pozostawić samej sobie – zwłaszcza w warunkach gospodarki rynkowej. Należy ją wspierać, „użyźniać grunt”, z którego wyrasta, nie ingerując zanadto w finalny „efekt twórczy”. Se hace camino al andar (droga powstaje podczas chodzenia).

Przykład lokalnej rewitalizacji:

Akademicka Przestrzeń Kulturalna przy Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy
W budynku, w którym wcześniej znajdował się zakład wulkanizacji, powstała Akademicka Przestrzeń Kulturalna. Historia tego gmachu sięga jednak jeszcze XIX wieku. Wówczas w malowniczo położonej okolicy nad brzegiem Brdy wzniesiona została wozownia.

Dziś w odrestaurowanym przez Wyższą Szkołę Gospodarki budynku mieści się galeria, sala widowiskowa, studio nagrań, Biblioteczka APK – BookSpace oraz Muzeum Fotografii. W ciągu trzech lat zdążyła wyrobić sobie opinię najprężniejszego i najważniejszego akademickiego ośrodka kultury w Bydgoszczy. Były w nim organizowane różnorodne wydarzenia kulturalne takie jak koncerty, wystawy, spektakle teatralne, warsztaty, sesje fotograficzne, video oraz nagraniowe, konkursy i pokazy tańca, spotkania z artystami...Celem APK jest przede wszystkim promocja młodych, debiutujących twórców oraz ożywienie artystycznego i kulturalnego życia akademickiego w Bydgoszczy. W murach przy popularnej „królówce” gościły już takie gwiazdy jak: Aga Zaryan, Jarosław Śmietana, Anna Serafińska, Marek Niedźwiedzki, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Józef Skrzek, Bogdan Hołownia, Hirek Wrona, Anna Wyszkoni, Kurt Scheller, Krzysztof Skowroński, Lipali, Karol Okrasa, Tony Kofi, Golden Life, Edwin Bendyk oraz wielu, wielu innych.

A. Ciechanowska